sobota, 23 listopada 2013

shine bright like a dimond, czyli zdobienie na bogato!



ostatnio nie maluję paznokci, w ogóle. nie pamiętam kiedy widniał na nich kolorowy lakier. dlaczego? łamią się jak szalone. już sama nie wiem co robić. zastanawiam się czy to nie efekt odstawienia mojej ukochanej diamentowej z eveline. zrobiłam to ponad dwa miesiące temu, używam teraz odżywki z essie, jednak wczoraj ponownie musiałam spiłować paznokcie na krótko, bo dwa się pozahaczały.  polecacie coś dobrego poza eveline i olejowaniem paznokci? (do tego drugiego ciągle się zabieram i jakoś zabrać się nie mogę, jakie oleje polecacie?) 
wracając jednak do tematu notki: jednak czasem, kiedy paznokcie są nieco dłuższe i się nie łamią, szaleję sobie z jakimś wymyślnym zdobieniem.  mam niestety tylko jedno zdjęcie, ale mam nadzieję, że i tak mani się spodoba;) 


jak widzicie dużo się dzieje, dlatego postanowiłam użyć tylko dwóch kolorów, aby nie wprowadzić za dużego chaosu. głównym punktem miał być oczywiście paznokieć serdeczny, 'wyłożony' dość małymi diamencikami. pozostałe paznokcie postanowiłam zostawić bardzo spokojne. mały maznęłam białą emalią, robiąc jedynie czarną obwódkę. środkowy zaś został najzwyczajniej w świecie zakropkowany. wskazujący pokryłam czarnym lakierem, ale żeby nie było za nudno dostał też top coat matujący. kciuk pomalowałam białym lakierem dodając pojedynczą, trójkątną cyrkonie. 
trwałość nie powalała, niestety pod koniec dnia połowa cyrkonii poodpadała. jednak jest to idealny sposób na zdobienie paznokci na imprezę bądź jakąś uroczystość;) 


przypadło Wam do gustu, czy raczej nie lubicie takich zdobień? 
chcecie więcej takich zdobień gdy tylko moje paznokcie nieco urosną? ;) 
Miłego dnia, dajcie też znać czy będziecie chciały notkę z łupami z przecen, chociaż dużo tego nie ma. 

45 komentarzy:

  1. Fajny pomysł. Chyba od Ciebie ściągnę ;)
    Słyszałam, że olej rycynowy jest dobry do paznokci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie pochwal się jak Ci to wyszło:)
      będę musiała spróbować!

      Usuń
  2. Wolę raczej jeden ładny kolor bądź ewentualnie jakiś delikatny wzorek. Nie lubię i boje się szaleć na paznokciach.
    Jednak podziwiam kogoś kto potrafi zrobić sobie coś szalonego na pazurkach i jeżeli to jeszcze ładnie współgra z całością. Tak jak u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zazwyczaj też maluje jednolicie+jakiś top coat świecący. ale czasem lubię zaszaleć;))
      dziękuję kochana:D

      Usuń
  3. Zdobienie wygląda zarąbiście :D co do odżywki to mi bardzo pomogła odżywka z Paese 'paznokcie twarde jak stal', nie dawno pisałam o niej na blogu i u mnie daje nawet lepsze efekty niż eveline ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję:D o, będę musiała przeczytać i się zakręcić, ale chciałabym chyba najpierw olejowanie wypróbować.

      Usuń
  4. moje paznokcie po odstawieniu odzywki z eveline to nie paznokcie strasznie się łamią . Wzór na paznokciach super! Szkoda że Cie tu tak mało . :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety chyba taki jej urok:/ dziękuję! staram się jak mogę, ale na prawdę kiepsko z czasem:(

      Usuń
  5. Ja uwielbiam takie szaleństwa ale na zdecydowanie dłuższych pazurkach :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, też wolę jak są wykonane na dłuższej płytce paznokcia;)) niestety ostatnio jak pisałam, nie mogę za nic takiej wyhodować.

      Usuń
  6. ten w kropeczki czarne jest taaaaki śliczny <3 mogłabym mieć go na wszystkich paznokciach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięękuję:* kiedyś będę musiała i to wypróbować;)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. o tej słyszałam tak wiele, że aż dziwi iż jeszcze jej nie mam;) chyba się skuszę faktycznie na nią. nie ma żadnych efektów ubocznych po odstawieniu?

      Usuń
  8. Fajne zdobienie. Dziś też muszę jakoś przyozdobić moje paznokcie, ale w porównaniu do Twoich są króciutkie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och, moje też są krótkie kochana! i tak pochwal się co zmalowałaś:*

      Usuń
  9. Zdobienie kropeczkowe podoba mi się najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne paznokcie ;)
    Uwielbiam takie kombinacje <3

    http://patrycja-patrishia-klodzinska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne te diamenciki i kropeczki;))

    OdpowiedzUsuń
  12. *___* strasznie bym chciała takie diamenciki! ślicznie Ci to wyszło, serio.

    OdpowiedzUsuń
  13. Koniecznie olejuj paznokcie. W odżywki bym nie wierzyła, ale jeśli już to polecam Nail Tek Foundation II. Jednak najlepszym lekarstwem będzie właśnie olejowanie. Najszybsze efekty uzyskasz podgrzewając olejki, a możesz olejować np. w odżywce Hipp czy odżywkach Alterrry. Jednak u mnie najlepiej sprawdzają się rybki GAL z kreatyną. W końcu kreatyna to składnik paznokci ;) Kupuję je w Super Pharmie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skuszę się więc na rybki GAL, będę na nie polować i zobaczymy co z tego wyjdzie. dziękuję bardzo za pomoc! :)

      Usuń
  14. łaaaa! :D moje malowanie paznokci ogranicza się jedynie do pomalowania ich jakimś jednolitym kolorem i to najlepiej bezbarwnym albo mega mlecznym, bo inaczej zalewam sobie skórki i i tak jest krzywo haha wiec zawsze podziwiam jak ktoś umie wytworzyc na pazurkach takie wzorki:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana, trening czyni mistrza! :D nie poddawaj się no :D

      Usuń
  15. Bardzo lubię takie mixy, ostatnio dość często goszczą na moich pazurkach :) Niestety, tak to jest, że im bardziej wypukła ozdoba, tym mniej trwałe mani. Tak czy siak, warto było włożyć trochę pracy, bo efekt jest super ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie było tak dużo pracy, tylko zawiedzenie, że nawet dnia nie da się tego ponosić:(

      Usuń
    2. Myślę, że jedyne trwałe zabezpieczenie dla takich ozdób, to lakier hybrydowy - co u mnie zdecydowanie odpada, bo wolę często zmieniać wzory ;)

      Usuń
  16. Śliczne, uwielbiam czarny lakier na paznokciach <3 :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Olejowanie paznokci? Fest. Ale chyba nie robi się tego Kujawskim? ;>

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja olejuje moje paznokcie oljekiem alterraz migdal i papaja olejkiem rycynowym, arganowym, i olwika bambino :) a na słabe panomkice polecam ci serum z wapniem i wit. C od lovely :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy które mają pomóc autopromocji: będą one kasowane ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...