poniedziałek, 2 grudnia 2013

magiczna trójka upolowana w rossmannie.


skusiłam się i ja, zresztą jak większość z nas. przyznaję się, odwiedziłam rossmanna, ale sumienie mam czyste. nie dałam wciągnąć się w bezmyślny wir zakupowy, i do koszyka wpadły tylko trzy, dawno chciane przeze mnie rzeczy.  czaiłam się jeszcze na kamuflaż z catrice, jednak jak zwykle, nie znalazłam nigdzie najjaśniejszego odcienia. jednak z innych rzeczy jestem bardzo zadowolona, więc zapraszam na skromną prezentację;) 

jak widać kosmetyki przez chwilę żyły na krawędzi, na szczęście nic nie spadło;) 



tak więc, zaczynając od początku, jako pierwsza w koszyku wylądowała szminka color whisper firmy maybelline w kolorku 160 rose of attraction. polowałam również na 210 oh la lilac, jednak wszystkie były macane:/ żałuje, że nasze opakowania są mniej urodziwe od tych amerykańskich. następnie skusiłam się w końcu na lakier piaskowy z lovely. wybrałam niebieski, który jako jedyny mi się podoba;) ostatnią rzeczą jest osławione color tattoo w kolorze 35 on and on bronze. niesamowicie się ucieszyłam, że w końcu go dorwałam. chciałam jeszcze 40 permanent taupe, jednak nie było. i to już wszystko co kupiłam, więc uważam, że jest bardzo dobrze, nie dałam się ponieść:) za całość zapłaciłam około 25 zł, więc cena rewelacyjna.



a Wy jak podeszłyście do wszechobecnych ostatnio promocji? skusiłyście się na coś? ;)
na dodatek pamiętajcie, że dzisiaj dzień darmowych dostaw! macie zamiar się skusić? bo ja chyba poszukam czegoś ciekawego;)
miłego dnia! 

62 komentarze:

  1. Kupiłam to, czego potrzebowałam: maskarę i podkład :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja chyba dobre 20 minut stałam przy tych lakierach z Lovely, bo zakochałam się w żelowej serii, ale w końcu na żaden się nie skusiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja szybko złapałam piasek i poleciałam dalej, tyle ludzi było:D

      Usuń
  3. Ja kupiłam tylko lakier do paznokci Rimmel w kolorze Punk Rock :)
    Color Tattoo mam w tym samym kolorze który kupiłaś i go uwielbiam.
    Permanent Taupe także lubię, ale On and On Bronze zdecydowanie bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Permanent Taupe chciałam przede wszystkim do wypróbowania na brwi kupić:)

      Usuń
  4. a mnie ominęła promocja w rossmannie i w sumie całe szczęście;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się cieszę, że się skusiłam i kupiłam to, co od dawna chciałam posiadać bez zbędnego szaleństwa;)

      Usuń
  5. Ja kupiłam tylko dwa lakiery, nie chciałam szaleć :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Byłam bardzo zachowawcza i na zakupach rossmannowych kupiłam tylko dwie rzeczy :D Mam ten cień z Maybelline, ale niestety u mnie nie trzyma się zbyt długo :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. brawo dla nas! :D właśnie czytałam. jednak ja posiadam suchą skórę i spisują się rewelacyjnie:)

      Usuń
  7. prawie wcale nie używam kolorówki więc na nic się nie skusiłam ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a myślałam, że może jakiś lakier:D

      Usuń
    2. który odprysłby po jednym treningu ? :p

      Usuń
  8. Widzę, że zakupy przemyślane - najważniejsze, że jesteś zadowolona :) Ja poszalałam, ale większość z tych rzeczy które kupiłam i tak miałam w planach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wyjątkowo przemyślane jak na mnie:) tak samo poszalałam na zeszłej promocji ;)

      Usuń
  9. Baltic sand uwielbiam! :)) Tych cieni już nie było jak poszłam! :( Ale za to kupiłam Magic Pen z Lovely i to chyba mój święty graal! Niesamowity korektor pod oczy!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tyle zachwytów nad nimi, że mam nadzieję iż mnie nie zawiodą! fakt CT rozchodzą się w tempie ekspresowym. chętnie o nim więcej poczytam u Ciebie:))

      Usuń
  10. Ja dużo lakierów kupiłam na tej promocji:)
    Świetne łupy;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też mi się bardzo podoba ten cień ;)) Ja z DDD nie skorzystam, bo całkiem się ostatnio spłukałam w R. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie poszalałam, zamówiłam tylko kilka drobiazgów z czego część to prezenty;)

      Usuń
  12. wow świetny lakier, bardzo mi się podoba :)
    http://labelsout-lifedesigners.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. ja jedynie kupiłam tusz do rzęs:p rozsądnie

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja na razie odwracam głowę od wszelakich napisów "-20%" , czekam na przyszły tydzień :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lakier jest świetny, teraz muszę lecieć po te zimowe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja chcę się wybrać po notą kolekcję lovely;)

      Usuń
  16. strasznie bym chciała mieć te piaski *.* podobają mi się ostatnio takie lakiery

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja Ci kiedyś paczkę dobroci zrobię kochana:*

      Usuń
  17. Fajne kosmetyki :)
    Chcę taki lakier <333

    http://patrycja-patrishia-klodzinska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Odpowiedzi
    1. mnie też zdążył w sobie rozkochać:)

      Usuń
  19. ja też na tej promocji skusiłam się tylko na 3 produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  20. koniecznie pokaż kolorek szmineczki <3

    OdpowiedzUsuń
  21. ja w rossmannie podczas promocji jedynie uzupełniłam braki i również nie zaszalałam ;p
    kupiłaś mój ulubiony kolor piasku <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i bardzo dobrze, grzeczne z nas kobitki:D
      mi też się podoba najbardziej<3

      Usuń
  22. A ja nic nie kupiłam :D
    Mam Color Whisper w tym odcieniu, jest moją ulubienicą tuż obok Lust For Blush ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mnie w ogóle nie rusza promocja w Rossmannie, kupiłam sobie raptem białą kredkę i to w sumie przypadkiem, bo akurat wpadłam i "o, promocja" :) Tylko te cienie mnie kuszą, bo na większości blogów kosmetycznych, jeśli już się pojawiają, to są chwalone - przynajmniej ten kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja skusiłam sie tylko dlatego, że od dawna chciałam te rzeczy przetestować, ale w cenie regularnej (poza piaskiem) do najtańszych nie należą;)

      Usuń
  24. Hehe, a ja nic nie upolowałam na Rossmanowych promocjach :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Zastanawiałam się nad whisperką, ale ostatecznie wzięłam szminkę w kredce z burżuja :D
    a cień maybelline mam i lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a u mnie już ładnych kolorów tych kredek nie było:D

      Usuń
  26. U mnie było skromnie - podkład, eyeliner i kilka lakierów :) Też kusiły mnie te pomadki, ale wyglądały na nieźle zmacane przez buszujące babki :/
    Uwielbiam piaski Lovely ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na szczęście parę było nienaruszonych, ale większość: masakra:/

      Usuń
    2. Tak to jest jak się obudzi instynkt łowcy w kobietach :D A ochroniarze zamiast to tępić, to łażą krok w krok za normalnymi kupującymi, jakbym miała worek proszku do prania schować pod kurtkę :P

      Usuń
  27. Ja kupiłam zapas ulubionych korektorów z Lovely :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Z ubolewaniem stwierdzam, że jestem bardzo nieodporna na pokusy/promocje/wyprzedaże. Chyba w końcu część zdobyczy zacznę na ulicy rozdawać, niemniej Twoje zakupy bardzo mi się podobają :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi możesz porozdawać haha:D ja ostatnio się robię coraz bardziej odporna! :))

      Usuń
  29. ten lakier i mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wygląda świetnie, muszę go wypróbować:)

      Usuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy które mają pomóc autopromocji: będą one kasowane ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...