udane zakupy z yves rocher. czyli dlaczego lubię kupować internetowo.

15:44:00





Bogusia doniosła tutaj, że YR ma obecnie promocję, więc jeśli na coś polujecie, warto zajrzeć;) ja osobiście nie skorzystam, bo niedawno poczyniłam u nich pierwsze (i na pewno nie ostatnie) internetowe zakupy. 
zakupiłam 4 kosmetyki, dostałam w prezencie 5 kosmetyków i przesyłkę gratis. uważam to za dobry deal;) jak mi się to udało? przy każdym zamówieniu możemy wybrać sobie gratis/prezent. do wyboru mamy parę pozycji, które co jakiś czas się zmieniają. wybrałam opcję "niespodzianka" z okazji pierwszych zakupów online również dostałam dodatkowo gratisowe produkty i darmową przesyłkę. zakupy które poczyniłam same w sobie były w większości przecenione, więc w ogólnej kalkulacji były to jedne z bardziej opłacalnych zakupów od dawna. 
aktualnie wszystkie kosmetyki czekają w zapasach. najszybciej 'ruszę' maseczkę, bo wszystkie które posiadam i używam są na wykończeniu.
zanim jednak przejdę do sedna, opowiem Wam coś, co rozczuliło mnie niesamowicie i jakoś tak podniosło na duchu odnośnie wiary w ludzi.
mianowicie, jadę sobie wczoraj z przyjaciółką autobusem, i nagle wsiada kobieta z małą może 3-4 letnią dziewczynką. zajadamy się żelkami, a mała się patrzy. no to, mówię:
-jeśli mama Ci pozwoli, możesz się poczęstować jak masz ochotę. -mama się tylko uśmiechnęła, mała lekko speszyła, i odparła, że nie chcę. za chwilę słyszę jednak:
-mogę się poczęstować? - mała rączka wzięła parę żelków, poczęstowała i zadowolona szamała. jak na nią patrzyłam, taką ucieszoną, aż mi się mordka uśmiechnęła. po chwili, mała pyta czy może jeszcze. oczywiście, że mogła. wróciłam do rozmawiania z rudą, gdy nagle mała wyciąga w naszą stronę soczek w kartoniku z tweetym i mówi:
-proszę bardzo, do do Was. 
nie ograbiłam dziewczynki z soczku, ale zrobiło mi się tak miło i tak ciepło na sercu, że nawet nie umiem tego wytłumaczyć. to było tak naturalne, miłe i kochane! 


produkty w górnej linii dostałam w prezencie. dolna linia to rzeczy za które fizycznie zapłaciłam;)





góra:
1. mleczko nawilżające, opóźniające odrastanie włosków. z wyciągiem z korzenia z tarczycy 200ml. jestem ciekawa jak będzie się sprawował, i czy faktycznie będzie się sprawdzał. zapach nie jest zbyt przyjemny. na razie czeka w zapasach. 
2. antyperspirant w kulce. kwiat bawełny z indii 50ml. zapach ma bardzo przyjemny, jestem ogromnie ciekawa czy się spiszę. 
3.krem do twarzy: kuracja usuwająca oznaki zmęczenia, 50ml. krem powędruje do mojej mamy, jednak musi poczekać aż do urodzin;) 
4&5 mleczko do ciała&żel pod prysznic. jeżyna 50ml. bardzo przyjemnie pachną. zostawię je na jakieś podróże, gdyż mają idealny rozmiar. 
dół:
1. mleczko nawilżające do skóry suchej i normalnej. z sokiem z agawy 200ml. pozytywnie zaskoczył mnie zapach, delikatny ale przyjemny. mam nadzieję, że nawilżanie będzie na wysokim poziomie.
2. szampon-żel pod prysznic. zielona herbata 200 ml. nigdy nie miałam produktów 2w1 o takim działaniu. produkt był na promocji, wzięłam z ciekawości i przez zapach, który jest cudowny.
3.rewitalujący żel pod prysznic. owoc granatu z hiszpanii 200ml. zapas żeli mam na prawdę spory ale nie mogłam się oprzeć, i cieszę się, że zdecydowałam się na zakup, gdyż zapach jest obłędny!
4. 3 minutowa maseczka odświeżająca. z wyciągiem ze skórki z cytryny 50ml. zaciekawiła mnie dość obiecującym działaniem, fajnym zapachem(uwielbiam wszystko co cytrynowe!) na dodatek była mocno przeceniona. a, że maseczek żadnych nie miałam, skusiłam się. 



lubicie YR, kupujecie?;) 
jedyne co mogę na razie powiedzieć, to fakt, że zachwyciły mnie obłędne zapachy, a jestem pod tym względem wrażliwa. kosmetyki muszą ładnie pachnieć! mam parę wyjątków od tej reguły w swoich zbiorach, ale tylko kilka:D

jaka pogoda u Was? u mnie słonecznie, chociaż pada dość mocno. mi to nie przeszkadza, lubię deszcz. szczególnie ten wiosenny. uciekam, a Wam życzę miłej soboty!


You Might Also Like

24 komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. o Tobie akurat wiem kochana, jak pisałam notkę, to przyszłaś mi na myśl, właśnie ze swoim uwielbieniem do ich firmy:>

      Usuń
    2. ja mam obsesję, ale to już jest za późno na wyleczenie :D
      mam taki zapas kosmetyków YR w domu, że to przechodzi w ogóle pojęcie. cóż mogę powiedzieć ;)
      Mam nadzieję, że znajdziesz swoich ulubieńców wśród tych produktów :D

      Usuń
    3. wyrażam zainteresowanie zbiorczą notką z tymi zapasami!
      też mam taką nadzieję, jeden ich produkt już polubiłam, chociaż zaprzestałam używania takich specyfików. mówię o szamponie przeciwłupieżowym. staram się ich nie używać, ale YR zrobił najlepszy na jaki wpadłam;)

      Usuń
    4. zbiorcza notka mówisz? pomyślimy. może warto mówić o swoich uzależnieniach ;P

      Usuń
    5. myślę, że o takich miłych warto mówić:P ja sama mam zamiar na dniach się rozgrzeszyć z tego ile zapasów pielęgnacji mam, bo nie mogę się opanować od kupowania nowości:D

      Usuń
    6. to ja nie chce swoich zapasów z yr pokazywać:)hehe

      Usuń
  2. również uwielbiam YR m.in. za te ich świetne promocje, wiedzą jak nas kusić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dostałam kiedyś te miniaturki 4 i 5, i wtedy nie wiedziałam, ze to YR, to było dawno temu XD ale jakoś nie przypadły mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że u mnie się sprawdzą;))

      Usuń
  4. Ta marka chodzi za mną od jakiegoś czasu, ale nic nie kupuję, bo mam dużo rzeczy w zapasie xD. A pogoda genialna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to były moje ostatnie zakupy pielęgnacyjne "zapasowe" teraz nie kupuję nic, dopóki nie skończą mi sie wszystkie rzeczy z danej kategorii;))

      Usuń
  5. produkty yces rocher chodzą za mną od jakiegoś czasu, ale ciągle brakuje pieniędzy żeby się przejść do sklepu, który jest u mnie w galerii. zapachy są na pewno śliczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tego co się orientuję, bardziej opłaca się robić u nich zakupy online;)

      Usuń
  6. Ja jeszcze nic nie mam z YR, ale tak jest wychwalane, że w końcu muszę coś kupić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poza jednym szamponem, to też będą moje pierwsze większe testy;)

      Usuń
  7. Czaję się na YR.. Oh czaję ;)
    ja mam tutaj tak z Bath and Body Works.. Tony zapasów.. gdyby nie blogowe 'zużycia' to pewnie dalej bym gromadziła i nic nie kończyła ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mi się większe zakupy na bath and body works marzą, no ale w Polsce niestety są nie na rękę. jak oglądam filmiki albo czytam posty dziewczyn właśnie z USA, to robię wielkie oczy, na promocje blablabla, u nas się tego nie doświadczy w tym sklepie, który na dodatek jest chyba tylko w stolicy.

      Usuń
  8. Lubię YR i zakupy u nich :) Szkoda, że wcześniej złożyłam zamówienie, bo teraz oferta -50% na wszystko z darmową dostawą była korzystniejsza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w pierwszej chwili też tak pomyślałam, ale później stwierdziłam, że to był znak:D

      Usuń
  9. :) ja uwielbiam u nich zakupy po promocji do tego te gratisy:p tym razem dotrze do mnie bb oraz ten krem na oznaki zmęczenia co masz:p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, dobrą politykę z tym mają:D ooo, będę czekać na recenzje o BB bo chciałam go kliknąć;)

      Usuń
  10. Do tej pory miałam bardzo mało kosmetyków tej firmy , ale zamierzam to nadrobić bo słyszałam że ich żele pod prysznic są świetne :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy które mają pomóc autopromocji: będą one kasowane ;)

Like us on Facebook

PRAWA AUTORSKIE.

wszelkie treści oraz zdjęcia na tym blogu, są mojego autorstwa. NIE ZEZWALAM na wykorzystywanie ich bez mojej zgody.
jeśli chcesz to zrobić, zapytaj.

Facebook Page

photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket - xclaaux