Nowości pielęgnacyjne.

16:36:00



cześć, cześć! 
długo mnie nie było, ale ten okres był dla mnie dość szalony, wyjątkowy&nietypowy. w końcu przekroczyłam granicę lat 18nastu. 
na dniach pojawi się projekt denko. szykuję jeszcze jedną rzecz, nieco większą i poważniejszą. trzymajcie kciuki żeby wyszło! 
dzisiaj nowości pielęgnacyjne, gdyż trochę się tego nazbierało. szczególnie, że otworzyli u mnie hebe, więc musiałam tam wpaść, mimo tego, że staram się nic nie kupować. co nieco wpadło do koszyka.






































 w tesco zauważyłam tą oto odżywkę, której wcześniej nie widziałam. powąchałam, i przepadłam. pachnie cudownie, kosztowała 7zł i jak na razie jestem z niej bardzo zadowolona, zużycie widać. zobaczymy czy nadal będzie się tak dobrze spisywać.







































 w h&m zrobiłam dość spore zakupy, ale pędzelek i cudowną temperówkę dostałam od siostry-bliźniaczki z kato. (reprezent,reprezent-kato! miuosh'a polecam!) natomiast żel pod prysznic kupiłam bo był na przecenie i ma fajne opakowanie.:D


 do hebe przeszłam się zapoznawczo. kupiłam przy okazji korektor i gumki do włosów bez metalowych części, które uwielbiam. przygarnęłam też suchy szampon z garniera, który na razie nie zrobił na mnie fajnego wrażenia. z firmy której wcześniej nie widziałam botanical choise kupiłam maseczkę typu peel off oraz plastry czekoladowe na wągry- z czystej ciekawości. zawsze chciałam je posiadać jak te wszystkie nastolatki z amerykańskich filmów:D w gratisie dostałam próbkę szamponu, miłe. 





































 w rossmannie przygarnęłam w końcu wysławiany płyn micelarny z bourjois, i jestem mile zaskoczona.  w kolejce do mycia twarzy czeka pianka myjąca z synergen. 

 jestem szczęśliwą posiadaczką firmowego sklepu ziaji, do którego czasem zachodzę. osobiście zaopatrzyłam się w jeden z ulubionych szamponów lawendowych (ok7zł) odżywkę do włosów farbowanych na moje ombre (5,06zł) oraz krem pod oczy kozie mleko (6,67zł) 
moja mama skusiła się na szampon redukujący łupież (6,74) oraz postanowiłyśmy w zapasie kupić peeling polecany przez Agusławę (niesię) (13,69zł) 

a Wy, jakie nowości przygarnęłyście?
całusy, miłego weekendu, uciekam! 

You Might Also Like

5 komentarze

  1. Uwielbiam ten płyn micelarny! Zastanawiałam się też nad tą odzywką z Tesco - może kupię bo widzialam już kilka pozytywnych opinii :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No nareszcie nowy post :) tęskniłam baaaaardzo za Tobą ♥
    uwielbiam Twojego bloga, codziennie na niego zaglądam i z niecierpliwością czekam na każdy nowy post. Jesteś miłą i sympatyczną kobietką :) szkoda, że nie nagrywasz już filmików na YT :)
    pozdrawiam cieplutko:
    Basia

    OdpowiedzUsuń

  3. zapraszam : http://lonesome-tears-in-my-eyes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam ten płyn micelarny *__*
    Zastanawiam się nad kupnem tej pianki z synergen może zrobisz recenzje ?
    mam pytanie czy zrobisz post albo może filmik (mam nadzieje ) o tym co dostałaś na święta ?? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie myslalas nad tym zeby filmiki nagrywac tylko na bloga?

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy które mają pomóc autopromocji: będą one kasowane ;)

Like us on Facebook

PRAWA AUTORSKIE.

wszelkie treści oraz zdjęcia na tym blogu, są mojego autorstwa. NIE ZEZWALAM na wykorzystywanie ich bez mojej zgody.
jeśli chcesz to zrobić, zapytaj.

Facebook Page

photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket - xclaaux