piątek, 9 grudnia 2011

don't like be sick

Witam Was kochani serdecznie, z cieknącym nosem i kubkiem gorącej herbaty z miodem i cytryną. Nadal leżę w łóżku,a raczej siedzę przy biurku, ucząc się masy rzeczy na następny tydzień. Gdy patrzę na listę tematów, które muszę umieć, aż mi się nie chcę. Jednak zapaliłam sobie świeczkę, puściłam cichutko muzykę, i jakoś idzie. Ale, teraz przerwa. Mam pełno pomysłów na stroje dnia, jednak nie chcę Wam się pokazywać w stanie w którym aktualnie się znajduję. Ale obiecuję, że już niedługo pojawi się więcej modowych, urodowych i zakupowych notek!
A dzisiaj pokażę Wam jak miło spędzam dnie w towarzystwie lekarstw :




Kiedy jestem chora, piję jeszcze więcej niż zazwyczaj(aż dziwne, że to możliwe)
Kubuś Play jest idealny na choroby!


Kozie Mleko, i pomadka ochronna też znalazły swoje miejsce na biurku.
A ostatnie zdjęcie po prostu mi się podoba, ukazuję wspomnienia które lubię.
Niedługo będzie ich więcej, szykuje się na wywołanie zdjęć:)

Uciekam do lekcji, a Wam życzę miłego piątku. Buziaki. 
xxx


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę o nie zostawianie komentarzy które mają pomóc autopromocji: będą one kasowane ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...