piątek, 24 stycznia 2014

hello holo & czerń, co z tego powstało?




czarne paznokcie z pewnością widnieją gdzieś na górnej linii ulubionych kolorów do paznokci. dlatego też czerń noszę dość często, a jeszcze częściej z nią kombinuje. czerń w swojej kolekcji mam tylko jedną, gdyż nie widzę sensu posiadania paru sztuk. w tym momencie jest to essie licorice. jednym z moich ulubionych pokończeń to dodatnie do tego koloru czegoś holograficznego. tym razem padło na lakier z essence 03 hello holo, który (o ile dobrze mi się wydaje) był limitowany. ja odkupiłam go na którejś blogowej wyprzedaży. i od razu podbił moje serce. na zdjęciach nie widać jego pełnego uroku, ponieważ tak się świecił, że mój aparat lekko świrował;) jest to srebrny lakier, który świeci się niemiłosiernie- jak to wszystkie lakiery holograficzne.  na zdjęciu mani miało już 4 dni. jak widzicie z essie lekko ścierały się już końcówki, lecz hello holo był nienaruszony. więc trwałość oceniam na spory plus. do pełnego krycia wystarczyły dwie warstwy. jednak na jednej dłoni dodałam trzecią, i podobało mi się jeszcze bardziej:) jeśli chodzi zaś o czas wysychania, niestety się nie wypowiem gdyż używam zawsze wysuszacza:) schodzi łatwo, dla pewności użyłam metody z folią i raz dwa nie było po nim śladu. więc w ogólnym rozliczeniu byłam bardzo zadowolona :) 
a Wam się spodobało, czy nie do końca? 

poleciacie jakieś lakiery holograficzne? - wiem na pewno, że color alike ma jakieś w swojej ofercie. coś jeszcze? może być z "wyższej półki" lakierowej :) 
miłego dnia!

31 komentarzy:

  1. Świetny duet! Żadnego holo ostatnio nie miałam, ale zawsze lubiłam serię Holographic z Eveline :)Tanie i bardzo ładne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muszę się im w takim razie bliżej przyjrzeć:)

      Usuń
  2. podoba mi się takie połączenie :)
    / obserwuję + klikniesz w banner sheinside na moim blogu?

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajnie ,że zakupiłaś go , bo na twoich paluszkach prezentuje się rewelacyjnie! ; * Essie są zawsze dobre ; ) Też jakoś nie przepadam za kolorem czarnym na moich paznokciach ,ale ten kolor powala ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "też"? napisałam, że kolor czarny na swoich paznokciach bardzo lubię… ;)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. wszystko co się świeci jest dla Nas stworzone:>

      Usuń
  5. Color Club Holographic Halo Hues Collection polecam :) Flormar ma także niezły lakier holo- w sumie to brokatowiec, ale bardzo udany pod tym kątem.

    Uwielbiam czerń na paznokciach! pięknie się prezentuje ta pokazana przez Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Hexx, brokacik Flormar daje efekt niemal holo i świetnie kryje ;) Nr 392 jeśli dobrze pamiętam.
      Lubię takie zdobienia, w którym jeden akcent zmienia całkowicie wygląd całości :)

      Usuń
    2. z flormaru ten ala holo mam, i jest moim ulubieńcem <3
      ale przyjrzę się też tym z coloc club:)

      Hexx: czerń na paznokciach jest dla mnie klasykiem:) dziękuję!

      puszka: ja też, i bardzo często u mnie takie goszczą:)

      Usuń
  6. Fajnie:) a czerń z Essie uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też bardzo ją lubię, szczególnie za to, że jedna warstwa wystarczy do pełnego krycia:)

      Usuń
  7. Eveline się roi na blogach, gosh podobno ma świetne. Ja mam z CA i są piękne, ale niestety zabarwiają mi płytkę :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładnie to wyszło. Ja nie mam cierpliwości do malowania paznokci. :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Podoba mi się ten duet :)
    No i trwałość godna uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  10. zrobiłam bardzo podobne paznokcie na sylwestra, strasznie mi się to podoba :3

    OdpowiedzUsuń
  11. u siebie nie widzę czerni, ale u Ciebie podoba mi się , zwłaszcza z tym ozdobnikiem na serdecznym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. często tak mam, że u kogoś mi się podoba a jak pomaluje podobnym lakierem bo masakra :) dziękuję!

      Usuń
  12. Tobie tak ładnie wychodzi pomalowanie paznokci. Mi się zawsze brzydko malują ;/ Podoba mi się ten brokatowy. Ja wczoraj zaszalałam i na złoto paznokcie pomalowałam, a już dawno ich nie malowałam. Ale jak w porządne radełko się zaopatrzyłam, ze skórkami porządek zrobiłam, to i ochota na kolor na paznokciach przyszła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nauczę Cię, chociaż moim zdaniem ładnie to to nie jest, do lakieromaniaczek pod tym względem mi daleko:(
      ja ostatnio na pazurach nic nie mam, i chodzę goła- nie licząc odżywek. :(

      Usuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy które mają pomóc autopromocji: będą one kasowane ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...