wtorek, 28 sierpnia 2012

Secondhandy ogółem + pomoc odnośnie tych w trójmieście.




Temat dość kontrowersyjny i burzliwy. lumpeksy, szmateksy, odzież używana na wagę.bardziej mainstreamowym i hipsterskim określeniem jest właśnie secondhand. zapewne nazwa została przyjęta do języka potocznego, żeby te wyjątkowe kopalnie skarbów nie miały zbyt przyziemnej i polskiej nazwy. 
dobra, wstęp wyszedł mi nieco kąśliwie, więc od razu rozwieje pojawiające się w danym momencie wątpliwości: lubię secondhandy (czy lumpeksy; jak zwał tak zwał) i od zawsze je uwielbiałam. pamiętam, jak moja mama zabierała mnie do pierwszych w życiu lumpeksów, jeszcze za czasów gdy mieściłam się w ubranka dla czterolatków. pamiętam, że miałam wtedy bardzo fajny, gangsterski styl, ach to były czasy. 
wiele z Was gdy pisało na blogach o lumpeksach, wyjawiało jedną rzecz która jest ogólnikową prawdą czającą się między wierszami: lumpeksy większości osób nie kojarzyły się modne. do czasu. do czasu jak przyszła na nie moda. gdyż niezaprzeczalnie się tak stało. nie mówię, że to źle. mnie to cieszy, gdyż osobiście lumpeksy zawsze mnie fascynowały. i podobno mam talent do wyszukiwania. cóż, zawsze wiedziałam, że ze mnie trochę sroka jednak... fakt, do tego typu miejsca trzeba mieć cierpliwość, podejście i dobry sposób. sposób każdy ma swój, ale reguły są podobne. ale, to miejsce na osobny post. 
główny cel tej notki jest raczej nieco inny, gdyż zwracam się o pomoc: osoby z trójmiasta proszę o nakierowanie mnie na godne polecenia lumpeksy. nie ważne czy Gdańsk, Sopot czy Gdynia.
byłabym bardzo wdzięczna, gdyż część z secondhandów do których wcześniej chodziłam zostało zamkniętych, nad czym głęboko ubolewam. 
dla dziewczyn które mieszkają poza Trójmiastem, mam pytanie: jakie jest Wasze podejście do szmateksów? lubicie/chodzicie/kupujecie? 

19 komentarzy:

  1. kiedyś był fajny lumpeks w centrum Gdyni niedaleko ul Bema ale go zamknęli:/ ostatnio najczęściej kupuję swoje perełki niedaleko tesco na karwinach/dąbrowie. Nie pamiętam dokładnie jaka tam jest ulica, ale pierwszy przystanek za lub przed dąbrową tesco (w zależności od tego skąd jedziesz). Obok apteki dyżurnej, pod salonem sukien ślubnych Lisa Ferrera. Są ubrania i na wagę i na wycenie. W środę nowy towar, im bliżej wtorku to taniej. Jak kupujesz więcej rzeczy możesz liczyć na rabacik:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mieszkam na karwinach, więc jak będziesz się następnym razem wybierać do tamtego lumpeksu daj znać na blogu albo na email koniecznie! ;) po głębszych rozmyślaniach doszłam do wniosku, że do tego lumpeksu mam 10 minut rowerem, więc wiem co robię jutro rano:) dobrze,że mi o nim przypomniałaś; oczywiście jak ma się coś BLISKO, to się zapomina-gapa.
      pochwalę się, jak znajdę coś dobrego. moje lumpeksy niedaleko Batorego pozamykali i się wkurzałam:/ ale buszuje po necie, pytam znajomych w piątek wybieram się na wstępne rozeznanie i dam znać:)

      Usuń
    2. no proszę jak blisko:P ja jestem z dąbrowy:p

      Usuń
    3. no no no, przecież to BARDZO blisko rzekłabym:D
      byłam dzisiaj w tym lumpeksie i znalazłam cudny sweterek:D jeszcze w piątek się wybieram dalej na polowanie i pokażę łupy;))

      Usuń
  2. aaaa no i pochwal się gdzie Ty wynajdujesz swoje perełki:P

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety nie pomogę bo nie z tych stron jestem...a nawet jakbym chciała to i tak nie znam tych w moim mieście..nie mam cierpliwości ;) A szkoda ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj szkoda, szkoda! ale może kiedyś Ci się ta cierpliwość zacznie, kto wie;))

      Usuń
  4. Polecam ci lumpeksy w Sopocie na Al.Niepodległości . Są praktycznie 2 obok siebie tylko że jeden jest po jednej stronie , a drugi po drugiej :) Ten jeden ma taki pomarańczowy duży dość szyld z napisem Ciucholand a drugi bez problemu znajdziesz po drugiej stronie ulicy praktycznie na przeciwko :) Polecam ja tam chodzę i zawsze coś sobie znajdę ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o dzięki wielkie:D ostatnio się zorientowałam, że tam są jakieś lumpeksy, ale nie wiedziałam czy warto iść.- swoją drogą, nie ma to jak jeździć tą drogą codziennie, i po paru latach zauważyć lumpeksy-geniusz:D

      Usuń
  5. U mnie w okolicach nie ma specjalnie fajnych lumpeksów niestety... :( Kiedy coś nagrasz? Czekam na to :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie mam problemu, żeby kupić coś w sklepie z używaną odzieżą. Ale przyznam, że w mojej okolicy nie ma żadnych sensownych lumpków...

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam szmateksy, ubieram się tam od jakiś trzech lat, tylko tam! Mimo to, wszyscy zawsze są zdziwieni jak pytają, gdzie kupiłam daną rzecz, gdy odpowiadam - w lumpie, za 2zł :p
    Urocze :D
    Powodzenia w twoich łowach lumpeksowych!
    I zapraszam do mnie w wolnej chwili :D Obserwuję Cię już od bardzo dawna, i uwielbiam twoje filmiki na yt <3 Szkoda, że ostatnio ich brak, ale jest jeszcze blog! :DD

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja niestety nie pomogę w tej w kwestii (jestem z południa Polski :)
    Pozdrawiam!
    M.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wydaje mi się że na Władysława IV w Gdyni jest dość duży 'Ciucholand' skrzyżowanie niedaleko Empiku lub przecznicę wyżej :) Btw, czekam na filmik :(

    OdpowiedzUsuń
  10. nie chodze tam.

    OdpowiedzUsuń
  11. nie chodze tam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja tez lubię lumpeksy ;)
    Mam takie pytanie: czemu juz nie krecisz filmikow?

    OdpowiedzUsuń
  13. W Rumi jest fajny, na ulicy Dąbrowskiego 20

    OdpowiedzUsuń
  14. Polecam na samej starówce w Gdańsku na Kaletniczej (waga w tygodniu, sobota 2-3zł sztuka), ciekawe rzeczy. Dodatkowo za ul. Mariacką jest jeden (na św.Ducha). Dodatkowo polecam Morenę, są trzy dość fajne, w okolicy przystanku Piecewska :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy które mają pomóc autopromocji: będą one kasowane ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...