piątek, 13 kwietnia 2012

anyone to help me cleaning?

Siemasz, siemasz, cześć,cześć, zobacz jak szybko czas mija. (tak, witam Was cytatem z Pezeta!)
Wiem, znowu długo mnie nie było- przepraszam, możecie biczować. Jednak ostatnio nie mam weny,ani ochoty na pisanie bloga. A nie chciałabym umieszczać tutaj sztucznych notek, mam nadzieję, że to zrozumiecie:)
Teraz natomiast mam chwilkę, i nawet wenę. Chociaż z tym drugim, nie jestem taka pewna. Tak na prawdę, od paru dni rzucam wszystko gdzie popadnie, więc...przydało by się posprzątać pokój. I tak, po kolei, chwytam się czego popadnie, bo lenistwo bierze górę, nie chcę mi się wstawać z fotela. Sad, but true. Jednak, pokaże Wam, co kupiłam ostatnio, w ramach szukania 18nastkowego prezentu dla przyjaciółki. :D
Myślę też nad recenzją dwóch peelingów,co Wy na to?:)
Enjoy!



dwa w cenie jednego- me like 


drugi taki sam stanik, moja miłość jest wielka. 
i przeceniona o połowe spódniczka.



zakochałam się w tym kolorze!







dokupiłam również konturówkę do mojej ulubionej pomadki!


a w indyjskim sklepie musiałam kupić parę "pierdołek"
zakładka z trójwymiarową monroe?lubię!


a teraz uciekam malować paznokcie i spać:) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę o nie zostawianie komentarzy które mają pomóc autopromocji: będą one kasowane ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...